Macierzyństwo - 7 grzechów głównych

Jeszcze w czasie ciąży wszyscy głaskali i oklepywali Twój brzuch mówiąc że będziesz wspaniałą mamą - taką troskliwą, ciepłą, rozsądną. Jakto w życiu bywa, wyszło na odwrót. Po porodzie prawda wyszła na jaw. Nagle wszyscy zaczeli dawać Ci masę rad o które wcale nie prosiłaś ani teraz ani wcześniej. Okazało się również że wszyscy wokół lepiej znają Twoje dziecko wraz z jego potrzebami, a co więcej roszczą sobie prawo do kierowania jak masz je wychowywać. Ale Ty nadal próbujesz iść swoją drogą, na przekór wszystkiemu i wszystkim. Jesteś złą matką, najgorszą i pogódź się z tym. Nie ma się co oszukiwać że nie jest źle, Twoje grzechy mówią same za siebie.




1. Dajesz dziecku smoczek. Przez Ciebie będzie miało wadę zgryzu. Już teraz na pewno widać że ząbki nie wychodzą prosto. To wszystko Twoja wina, dałaś smoczek bo chciałaś mieć spokój i ciszę. Myślisz tylko o sobie. Szejm on ju!


2. Nie dajesz smoczka. Biedne dziecko, jego naturalny odruch ssania jest niezaspokojony. Potrzebuje smoczka, a Ty się uparłaś na jakąś nową modę wychowywania bezsmoczkowego. Zobaczysz, Twoje dziecko będzie niedokochane i niespokojne, właśnie dlatego że uparłaś się na swoje "widzimisię "zamiast spełnić jego potrzebę.


3. Za szybko skończyłaś karmić. No wiesz co?! Ty go pewnie w ogóle nie kochasz. Zachciało Ci się niezależności. Co z Ciebie za matka?!



4. Nie zakładasz czapeczki. Czy Ty wiesz jakie mogą być konsekwencje nie zakładania dziecku czapeczki? Chcesz żeby się przeziębiło? 20 st.C to nie jest ciepła pogoda, lepiej zapnij też kurteczkę pod szyje i obwiń szaliczkiem. I jeszcze rękawiczki! Na pewno idzie do nas arktyczne powietrze.



5. Dajesz dziecku do jedzenia parówki. Oszalałaś? Te parówki to samo zło, a najgorsze to te z szynki. Kiedyś parówki to była inna historia. W nich nie było prawie mięsa. Pewnie dlatego przeżyliśmy.



6. Karmisz dziecko daniami ze słoików. Ależ Ty leniwa jesteś. Cały dzień w domu siedzisz. Zamiast ugotować dziecku obiad to se pewnie po internetach tylko buszujesz. Weź się za robotę, dziecko musi zjeść solidny obiad. Najlepiej schabowy, zieminiaki i kapusta zasmażana. A nie tam jakiś słoik. Phi..



7. Pozwalasz dziecku oglądać bajki?! Nie wiesz że telewizja ogłupia? Dziecko będzie miało sieczkę zamiast mózgu. Opóźnisz jego rozwój mowy i zacznie gadać, jak skończy 5 lat. Albo w ogóle nie będzie mówić.

Grzechy, grzeszki, to może do niektórych jednak lepiej się nie przyznawać? ;)

Powyższy tekst ma charakter satyryczny i w żadnym wypadku nie stanowi krytyki ;)

You Might Also Like

0 komentarze

TU MNIE ZNAJDZIESZ

O MNIE



Ania


Mama super chłopaka i żona super faceta. Nieustannie poszukuje sposobu na osiągnięcie równowagi w macierzyństwie i innych dziedzinach życia. Wszystko doprawia dużą dawką poczucia humoru.

ARCHIWUM