lifestyle
6 sposobów na chandrę
Pamiętasz, jak to było nie mieć dziecka? Spontaniczne wyjazdy, na które pakowałaś się w godzinę albo i krócej, spanie do południa w weekendy po piątkowej imprezie, niespieszne jedzenie, twórczy chaos i chillout?
Ja właściwie już nie. Zostało to w mojej głowie gdzieś niczym legenda, którą kiedyś ktoś mi opowiedział. Wrażenie dziwne, jakby coś mnie omijało. Ehhhh…
1. Wychodź jak najczęściej. Siedzisz cały dzień w domu z dzieckiem? Niech wieczorami dziecko posiedzi z Tatą, Babcią, Ciocią. Łatewer. Wychodź z domu, potrzebujesz kontaktu z dorosłymi ludźmi. Idź na drinka z przyjaciółką. Albo do kina. Albo na shopping. Albo na siłownie (przyjemne z pożytecznym). Wychodź do ludzi bo inaczej w domu zwariujesz i zdziczejesz. Sirjusli.
2.Czytaj, oglądaj, słuchaj. Ale nie tylko seriale i portale plotkarskie. Sięgnij po dobrą książkę, choć kilka stron przed snem, Stymuluj umysł. Nie pozwól się wybić z normalnego życia.
3. Idź do spa. Nie masz kasy, bo dziecko kosztuje? Norma. Zrób sobie kąpiel. Olejki, aromaterapia, cicha muzyka. I poleż, aż poczujesz się zrelaksowana. Taka domowa wersja SPA.
4. Sen.Podstawą dobrego samopoczucia jest wypoczęcie. Wyśpij się, niech mąż pobawi się z dzieckiem, a Tobie da urwać kawałek niedzieli na zregenerowanie sił. A wiadomo że jeśli Ty dobrze funkcjonujesz to i cała reszta na około gra i buczy :)
5. Drobne przyjemności - to one sprawiają że dzień staje się lepszy. Zaparz sobie rano ulubionej kawy, zrób maniciure (lub na niego idź), posłuchaj ulubionej piosenki, zjedz swoje ulubione danie. To z pozoru niewielkie rzeczy, ale dające dużo przyjemności.
6. Paradoksalnie, na nawet najgorszy mój humor, fantastycznym lekarstwem jest śmiech mojego dziecka. Kiedy on się śmieje, wszystko wydaje się znacznie lepsze, fajniejsze, bardziej kolorowe. Momentalnie dostaję zastrzyk energii i mogę znów działać! Dlatego rozśmieszam go jak tylko potrafię :-)
Mi te rzeczy bardzo pomagają nie zwariować w świecie macierzyństwa. Oczywiście nie wszystko na raz, ale systematycznie próbuję coś robić dla siebie.
A wy macie jakieś sprawdzone sposoby na poprawę samopoczucia?


0 komentarze